strona główna
 Środa, 8 września 2010 r. Caritas Polska Caritas diecezjalne Wpłaty Nasi darczyńcy
Nasze programy


Raport roczny 2009

 

Skrzydła

 

Radio IN

 

Okna życia

 

Kwartalnik Caritas

 

Podręczniki

 

Praca bez barier

 

kromka chleba

 

Projekty współfinansowane ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego

 

Projekty współfinansowane ze środków Europejskiego Funduszu Uchodzczego

 

Projekty współfinansowane ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych

 

Alerting humanitarians to emergencies

 
 Napisali o nas

2010-06-29

Gazeta Wyborcza: Młodzież sprząta po powodzi w wioskach pod Sandomierzem

Wolontariusze szczecińskiego Caritasu zamiast wakacyjnego leniuchowania wybrali pomoc ludziom w dotkniętych powodzią okolicach Sandomierza.
Mówią, że nie boją się ciężkiej pracy. A będzie jej dużo.
Do poziomu pierwszego piętra wszystko jest tam martwe. Nie tylko budynki, ale drzewa, krzewy. Wszystko jest pokryte mułem i błotem – mówi wicedyrektor Caritas Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej ks. Tomasz Kancelarczyk. Z darami zebranymi przez Caritas w Szczecinie był w okolicach Sandomierza po powodzi już dwukrotnie. Teraz zebrał 28 wolontariuszy: młodzież szkolną i studentów.
Nie było łatwo. Mają zaplanowane wakacje. Ci, którzy zdecydowali się na wyjazd, to takie perełki.
W poniedziałek rano, zanim wsiedli do autokaru pod szczecińską katedrą, pożegnał ich arcybiskup szczecińsko-kamieński Andrzej Dzięga. – Nie jedzie cie zwiedzać Polski, ale z misją Caritas. Caritas to miłość. A Bóg jest miłością. Jedziecie z Bożą misją – mówił. – Zanieście tym ludziom swoją pomoc i pocieszenie. Trochę nadziei, że nie zostali sami sobie. Powiedzcie, żeby się nie załamywali, że dadzą radę. I, tak bardzo po prostu, pozdrówcie ich ode mnie (abp Dzięga, zanim przyszedł do Szczecina, był biskupem sandomierskim – przyp. red.).
Wolontariusze będą nocować w sandomierskim ośrodku Caritasu. – Śpiwory, spanie na podłodze – mówi ks. Kancelarczyk. – Stamtąd miejscowy Caritas będzie wysyłał nas tam, gdzie będziemy najbardziej potrzebni, do różnych wiosek w okolicy.
To na wsi jest najgorzej. Straż pożarna wypompowuje wodę, ale trzeba posprzątać to, co po niej pozostało. Mieszkania, garaże, piwnice wewnątrz i z zewnątrz oblepione jest mułem. Wolontariusze zabierają ze sobą myjki ciśnieniowe. Będą wybierali muł z budynków mieszkalnych i gospodarczych. I tak przez tydzień, aż do soboty, będą jeździć od wioski do wioski.
Nie mogłam odmówić propozycji, którą dostałam mailem od księdza Tomasza – mówi Natalia Kruczek, trzecioklasistka z V LO w Szczecinie. – Mam wakacje, mogę odpoczywać, ale tam są ludzie, którzy naprawdę potrzebują naszej pomocy.
Ludzie dziwią się, kiedy słyszą, że przyjeżdżamy ze Szczecina, bo nie mają pomocy od młodzieży ze swojego terenu. Są sami z nieszczęściem – podkreśla ks. Kancelarczyk.
Z wolontariuszami do Sandomierza pojadą także dary zebrane przez Caritas: środki czystości, śpiwory, poduszki.

 
 Pozostałe
Express ilustrowany: Nagroda dla pani Ireny 2010-09-07
Gazeta Lubuska: Zeszyty i piórniki z akcji Caritas 2010-09-07
Echo Dnia: Ziarno dla rolników 2010-09-06
Gazeta Lubuska: Dzieci z Caritas recitalem podsumowały wakacje 2010-09-06
Echo Dnia: Pomoc dla powodzian spod Sandomierza 2010-09-04
Dziennik Polski: Solidarność z poszkodowanymi 2010-09-03
Dziennik Polski: Kanalizacja dla Caritas 2010-09-02
Dziennik Polski: Powstanie osiedle św. Jana w Lanckoronie 2010-08-26
Gazeta Wyborcza: Szkolna wyprawka dla dzieci z Bogatyni 2010-08-26
Gazeta Lubuska: Zbierali na podręczniki 2010-08-25
 
 
 
© Copyright 2006 Fundacja "Pro Caritate" | Projekt graficzny: kwadrans.com | Caritas Europa | Caritas Internationalis | Online: 19